Jakiś czas temu Google ogłosił swój najważniejszy projekt w kierunku wdrażania sztucznej inteligencji w swoich produktach. Nowy algorytm AI otrzymał dumne imię Bard, a ku zaskoczeniu wszystkich, kilka miesięcy później został on po cichu wygaszony i zastąpiony swoim nowym, starszym i efektywniejszym bratem o imieniu Gemini. Co to, jak to użyć i o co chodzi z tymi zmianami – na te pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym artykule.
AI w Google
Od momentu w którym pojawił się temat sztucznej inteligencji, cały czas zastanawiam się jak wdrożyć to praktycznie na stronie. Jedne z najlepszym praktyk jakie obserwuje na rynku pod kątem zastosowania AI na blogu to:
- przekształcanie tekstu na audio
- automatyczne dodawanie napisów do video na podstawie dźwięku
- poprawa jakości obrazu, korekta video lub głosu
- inteligentne streszczenie artykułu na górze strony
- możliwość generowania tekstów i obrazów przyspieszających pracę
Co do zastosowania produktów takich jak Gemini (ex-Bard), Google wdraża AI do Google Ads, modelowania konwersji w GA4 czy inteligentnym rekomendacjom i analizie rynku w Google Merchant Centre Next.
Google Bard zmienia się w Gemini
Na początku lutego 2023 Google ogłosił, że Google Bard zmienia się całkowicie w Gemini. Algorytm Gemini został ogłoszony, moim zdaniem, w zasłonie milczenia i zdecydowanie brakowało przy tym fajerwerków i konfetti jak było to przy okazji premiery Barda.
Co może być przyczyną? Absolutnie wszystko, ale jednym z prawdopodobnych scenariuszy jest chęć odcięcia się od wizerunku bycia „odpowiedzią na ChatGPT” i wdrożeniu produktów AI do wszystkich funkcji Google (jak Google Docs, Google Sheets, Google Workspace etc). A przy tym, to przecież wspaniała okazja do monetyzowania produktu, patrząc z biznesowej perspektywy. Drobnym druczkiem pojawiła się informacja o tym, że w płatnym pakiecie Google Workspace dla firm, AI będzie w korzystniejszej cenie.



Google Gemini vs ChatGPT
Jeśli myślimy o prodkutach AI-first, które zmieniają nasze życie z pewnością wyborem numer jeden jest ChatGPT. Sama jestem, heavy-userem tego rozwiązania (ChatGPT-4) i uważam, że mądrze wykorzystane, naprawdę sprawia, że praca staje się efektywniejsza. Pomaga ułożyć pomysły w głowie, wspiera kreatywność i podpowiada rozwiązania, które mogły nam umknąć.
Czym jednak wyróżnia się Google Gemini? Subiektywny ranking, który z wielką pewnością nie zawiera wszystkich możliwych rozwiązań:
- współpraca z pakietem Google (Docs, Sheets, Forms, Slides)
- tworzenie i wykrywanie obrazów za pomocą Google Lens
- współpraca ze zdjęciami Google i ich automatyczna korekta
- nauka algorytmów na bazie setki tysięcy zasobów m.in. z YT
Podsumowanie – czy AI w marketingu zabierze nam prace?
Google Gemini to kolejny przełomowy krok w wyścigu technologicznym. Teraz chodzi o to, kto pierwszy stworzy jeszcze bardziej innowacyjny produkt oparty na AI. Czy AI zabierze nam pracę? Sam Altman, założyciel OpenAI, zauważył, że podobne obawy pojawiły się przy wprowadzeniu kalkulatorów. Uważano wtedy, że pozbawią one pracy setki tysięcy księgowych czy doradców finansowych. Okazuje się, że kalkulator nie analizuje życia tak szczegółowo jak człowiek. Człowiek, będący syntezą doświadczenia, edukacji i intuicji, znajduje najbardziej optymalne rozwiązania. Reasumując, AI zmieni naszą pracę na każdym poziomie związanym z Internetem. Warto być na bieżąco, wdrażać zmiany jako early-adopter i wyciągać wnioski, jak je wykorzystać lepiej.
PS. Zastanawiacie się czasem co się stanie jak człowiek będzie chciał unicestwić AI po wybuchu atomowym? Ja też nie, ale gorąco zachęcam do obejrzenia filmu o tytule „Twórca” który adresuje wszystkie największe ludzkie lęki w tematyce sztucznej inteligencji. Film ogląda się jednym tchem i daje do myślenia!