Era consent mode v2 już się rozpoczęła, a spóźnialscy z popłochu szukają szybkich rozwiązań na wdrożenie wszystkich wymaganych parametrów na swoją stronę. W tym artykule skupiam się na często pomijanym, lecz kluczowym elemencie – prawidłowej consent initialization. To podstawa całej układanki związanej z prywatnością danych. Bez zbędnych wstępów – zapraszam do lektury!
Consent mode v2 w Google Tag Manager – droga na skróty?
Według wielu ekspertów, consent mode da się wdrożyć w kilku kliknięciach za pomocą Google Tag Managera. I oczywiście, jest to częściowo prawda. Wdrożenie za pomocą tego rozwiązania jest prostsze i stosunkowo szybsze, o ile wiemy co tak naprawdę robimy. Jak zresztą w każdej branży – albo mamy czas na samodzielną naukę, albo środki na zatrudnienie eksperta z wiedzą jak to zrobić.
W Google Tag Manager mamy dostępne szablony, które oferują pełen przekrój rozwiązań w zakresie CMP (ang. Consent Management Platform):

Z moich obserwacji wynika, że jednymi z popularniejszych rozwiązań w Polsce są CookieYes oraz CookieBot ze względu na dosyć prostą implementację. Są one jednak stosunkowo drogie przy dużych witrynach (największy pakiet to ok. 200 zł/miesiąc za jedną domenę!). Cóż, wychodzi na to, że w końcu era darmowych rozwiązań analitycznych dobiega końca.
Mam consent mode. Ale jak go uruchomić? O consent initializaton
W wielkim uproszczeniu, consent modę wymaga wskazania, jakie tagi mają uruchamiać się przy kolejnych skryptach. Zupełnie inne powinny działać jeśli to rozwiązania w obrębie Google (a to dlatego, że consent mode to rozwiązanie stricte od Google i dostosowane do ich produktów), a inaczej na stronach trzecich (jak Facebook Piksel). Przeczytaj więcej o consent mode v2 w moich artykule.
Podczas przeszukiwania reguł dostępnych w GTM, od kilku lat mamy do wyboru następujące tagi:
- element DOM
- inicjacja zgody (consent initizalization)
- wczytanie funckji window
- wyświetlenie strony (All pages)
- zdarzenie inicjujące (All pages – initalization)

Uważam, że w języku polskim, powyższe nazwy reguł mogą być bardzo mylące. Nie ma semantycznie zbyt wielkie różnicy między tagami dotyczącymi inicjowania trybu zgody, jednak jest to ogromna różnica w języku angielskim. Ten pierwszy tag „consent initialization” jest stworzony z myślą o platformach CMP, aby zapewnić ich uruchamianie zawsze jako pierwszy tag. Tym sposobem, unikamy powszechnego błędu, w którym pozostałe tagi już się ładują, zanim użytkownik wyrazi zgodę.
Google opisuje ten tag następująco:
Reguła Inicjacja zgody ma pomóc zapewnić, aby wszystkie ustawienia dotyczące uzyskiwania zgody zostały uwzględnione przed uruchomieniem jakichkolwiek innych reguł. Reguła ta jest używana w przypadku tagów, które ustawiają lub aktualizują stan zgody użytkownika na potrzeby witryny, np. tagów platformy do zarządzania zgodą użytkowników lub tagów ustawiających domyślne opcje zgody.
Źrodło: https://support.google.com/tagmanager/answer/10718549?hl=pl&sjid=3305747354597158869-EU
Podsumowując – tag inicjujący zgodę dotyczy wszystkich platform CMP i powinien być użyty tylko i wyłącznie raz. Pozostałe tagi, które wcześniej korzystały z reguły „All pages” i nie pochodzą od Google, powinny mieć ustawione „Initialization – all pages”.
Mechanizmy sprawdzania dodatkowej zgody
Dodając jeszcze jeden klocek do tej, jakże wspaniałe, układanki labiryntów i kruczków, łatwo zapomnieć o tzw. mechanizmach sprawdzania dodatkowej zgody.
Do wyboru mamy następujące opcje:
- Nie ustawiono
- Brak wymogu uzyskania dodatkowej zgody
- Wymagaj dodatkowej zgody na uruchomienie tagu
Znajdziesz to klikając w tag -> Ustawienia dotyczące zgody.

Podsumowanie
Wdrażanie consent mode v2 jest niczym operacja na otwartym sercu, musisz być przygotowany na wiele scenariuszy i nigdy nie wiesz, który jest realny. Warto zadbać o podejście naprawdę privacy-oriented i uniknąć w przyszłości potencjalnych problemów prawnych. Jeśli masz pytania związane z consent mode v2, zapraszam do kontaktu za pomocą poniższego formularza (wybierz temat „Wdrażanie consent mode v2”). Do przeczytania następnym razem!