Do tej pory wszystkie podsumowania roku ogłaszałam zazwyczaj tylko na Linkedinie, który zarówno prywatnie jak i zawodowo, jest dla mnie jednym z najważniejszych narzędzi biznesowych. W tym roku postanowiłam przerwać tę tradycję i po raz pierwszy zebrać wszystkie moje myśli i przemyślenia z 2023 roku w jeden wpis blogowy. Mam nadzieję, że taka forma przypadnie Wam do gustu, a skoro to czytacie, znaczy że znamy się czytelniczo nie od dzisiaj. Cieszę się, że jesteś i oficjalnie zapraszam do lektury!

Sukcesy i porażki 2023

Założyłam działalność gospodarczą, ale nie zadbałam o własny marketing

Ten rok był dla mnie szalenie dynamiczny, trudny ale tym samym niesłychanie ciekawy. Od już niemal 2 lat działam biznesowo w Berlinie, gdzie przy okazji mieszkam, a w listopadzie minął pierwszy rok mojej własnej działalności gospodarczej pod nazwą Light Bubble Agency. Nigdy o tym nie słyszałaś/słyszałeś? Cóż… to jedna z moich największych porażek zawodowych 2023: brak strony internetowej dla branży marketingu to zło. Ilość i tempo projektów pochłonęły mnie doszczętnie, a tym samym kompletnie zaniedbałam media własne dla nowej firmy. Ale nie jest to do końca porażka, bo 100% moich wysiłków przyłożyłam na poszerzenie mediów własnych!

Cel roku: wypracować media własne

Pomimo aktywnego działania w różnych projektach innych firm, czy aktywnego pisania dla portalu technologicznego DailyWeb, cel tego roku to były media własne. Współpraca z DailyWeb obudziła we mnie na nowo pasję do pisania, dzielenia się wiedzą, poszukiwania i selekcjonowania wiedzy a tym samym pozwoliła na zanudrzenie się głębiej w świat technologii.

Zgodnie ze strategią marketing mix POE (paid, owned, earned), postanowiłam zadbać o budowanie własnej bazy odbiorców. Efektem mojej pracy są m.in.:

Największe wyzwanie w budowie powyższych kanałów? Zmorą całego roku jest język – moi odbiorcy w 95% to Polacy, moja marka osobista również odpowiada kontekstowi kulturowemu Polski a do tego mieszkając w Niemczech pracuję tylko po angielsku. Nie jest to łatwe do pogodzenia, stąd kilka projektów umarło zanim skończyłam nad nimi pracę.

Pozyskiwanie klientów okazało się proste. Ich utrzymanie już niekoniecznie

Pomimo tego w co wierzyłam od zawsze, czyli: „nie znam się na sprzedaży, nie potrafię tego robić”, to nie sam proces pozyskiwania klientów okazał się problematyczny. W sektorze usług kluczem jest wartość dla klienta – i to nie Ty tę wartość definiujesz, to jeden z moich kluczowych wniosków. Od samego początku celowałam w usługi reklamowo-analityczne, a najwięcej klientów przyciągała tylko jedna usługa: migracja do Google Analytics 4. Cóż, fascynująca lekcja rynkowego prawa popytu i podaży, a mi nie zostało nic innego, jak dostosować się do potrzeb klientów. Prawdziwym wyzwaniem okazało się jednak utrzymywanie relacji biznesowych czy skalowanie usług, które bardzo często ma dosyć niski sufit. A ukochanym tekstem 100% klientów jest tekst: będą wyniki to skalujemy budżet bez ograniczeń! Jasne, jasne…

Poznałam swoich marketingowych idoli

Za czasów mojej marketingowej młodości (tj. kilka lat temu), chłonęłam jak gąbka wiedzę z każdego dostępnego bloga branżowego, przerabiałam wszystkie kursy z zakresu Google Ads i Google Analytics dostępne na rynku, a po godzinach czytałam wszystkie dostępne książki w temacie biznesu, marketingu i analityki. Mój rok 2023 to rok poznawania moich marketingowych idoli! Zadałam sobie kiedyś pytanie: ok, ale co najgorszego się stanie jak do niej/do niego po prostu zagadasz? Dzięki temu zyskałam morze inspiracji, ogrom ciekawych rozmów i fantastyczne wspomnienia z poznawania fascynującyh ludzi. Najlepszy tekst roku jaki usłyszałam? Kilka osób, które poznałam na żywo zaczynało rozmowę ze mną od słów „czytam Cię od dawna!”. A do tego podobne, super ciepłe wiadomości prywatnie o tym, jak pomogłam komuś w karierze, zdobyciu nowej pracy czy inspiracji. Sukces 2023!

Pułapki początkujących przedsiębiorców

Słodko-gorzkim doświadczeniem roku było wpadnięcie w chyba wszystkie możliwe pułapki początkującego przedsiębiorcy. Od tematow takich jak rozliczanie podatków, aż po nieuczciwych kontrahentów, pierwsze zrywanie umów po wpadanie w rozmaite sztuczki psychologiczne doświadczonych sprzedawców. Na szczęście szkody finalnie nie są poważne, a moje doświadczenie bogatsze o 100%. Z pozytywów tej sytuacji to poznałam niesamowitych ludzi, których zapewne w innej roli nigdy bym nie spotkała!

Zarządzanie własnym czasem to dar i przekleństwo w jednym

Chociaż praca na własny rachunek wydawała mi się jeszcze kiedyś szczytem moich organizacyjnych marzeń, w rzeczywistości zderzyłam swoje oczekiwania z rzeczywistością dosyć brutalnie. Pracując ok 10h tygodniowo osiągałam przychód podobny miesięcznej pracy na etacie (tak wiem, nie ma to nic wspólnego z porażką), ale miałam poczucie… okropnego marnotrawienia czasu. Każdy projekt, klient czy zadanie to praca raczej analityczno-kreatywna, co oznacza że wymagała ode mnie niewielkiego nakładu pracy codziennie, ale w kilka godzin. Czułam, że stoję w miejscu pod względem komptenecji, a kolejne te same zlecenia na podstawowe elementy sprawiały, że traciłam motywację do nauki nowych umiejętności czy poszukiwania ambitniejszych zadań. Cóż, z wielką ulgą odetchnęłam zmieniając swój model biznesowy od 2024 na stricte consultingowy. Więcej szczegółow już wkrótce, a ja już przebieram nogami z niecierpliwości!

Podsumowanie

Chociaż starałam się ubrać moje przemyślenia w ciąg przyczynowo-skutkowy, rok 2023 był dla mnie wspaniałym rokiem zdobywania nowych doświadczeń, kształtowania praktycznych umiejętności i prawdziwym egzaminem dojrzałości. W 2024 roku postanowiłam solidnie odpuścić presji, ktorą sama sobie wyznaczam, a zarazem nie zwalniać kroku z realizacji ambitnych projektów. Koniecznie pochwal mi się w komentarzu, jak minął Twój rok, z wielką przyjemnością o tym przeczytam. Udanego kolejnego roku!